Jak prawidłowo przygotować i nakładać maskę algową? Praktyczny poradnik
Jak prawidłowo przygotować i nakładać maskę algową? Praktyczny poradnik

Maska algowa kojarzy się z gabinetem kosmetycznym, charakterystyczną gumową warstwą zdejmowaną z twarzy niemal w całości i przyjemnym uczuciem chłodzenia. Dzisiaj jednak coraz częściej sięgamy po nią również w domu. Sam zakup dobrej maski to dopiero połowa sukcesu. Sposób jej przygotowania, konsystencja, tempo nakładania oraz przygotowanie skóry mają duży wpływ na komfort całego zabiegu. I właśnie tutaj zaczynają się pytania. Ile wody dodać? Czy maska powinna być rzadka czy gęsta? Jak szybko trzeba ją nakładać? Dlaczego czasami zastyga już w miseczce, a innym razem spływa z twarzy? I przede wszystkim – jak zrobić to tak, aby cały rytuał bardziej przypominał zabieg kosmetyczny niż walkę z miską zastygającej masy?

Jeżeli chcesz najpierw dowiedzieć się więcej o samych właściwościach alg, zajrzyj do naszego wcześniejszego artykułu Maska algowa – działanie, zastosowanie, właściwości. Tutaj skupimy się przede wszystkim na praktyce.

Najpierw przygotuj skórę, dopiero później maskę

Jednym z częstszych błędów jest rozrobienie maski, a następnie rozpoczęcie oczyszczania twarzy, szukania opaski do włosów czy przygotowywania serum. Maski algowe po połączeniu z wodą zaczynają stosunkowo szybko zmieniać konsystencję, dlatego przed ich przygotowaniem warto mieć wszystko pod ręką. Alginiany po kontakcie z odpowiednią ilością płynu tworzą charakterystyczną żelową, elastyczną strukturę. Zacznij więc od dokładnego demakijażu i oczyszczenia skóry. W zależności od rodzaju pielęgnacji można również zastosować tonik, hydrolat albo odpowiednio dobrany preparat aktywny. Jeżeli zastanawiasz się, czy pod maskę algową lepiej nałożyć serum, ampułkę czy hydrolat, przygotowaliśmy na ten temat osobny poradnik: Co nałożyć pod maskę algową? Serum, ampułka, hydrolat czy krem?.

Dopiero gdy twarz jest przygotowana, włosy zabezpieczone, a miseczka oraz szpatułka znajdują się obok, można zabrać się za przygotowanie maski.

Jak rozrobić maskę algową, żeby nie było grudek?

To moment, który często decyduje o powodzeniu całego zabiegu. Maska powinna po wymieszaniu przypominać gładką, dość gęstą i jednolitą masę, którą można rozprowadzić szpatułką, ale która jednocześnie nie spływa swobodnie z twarzy. Nie warto jednak korzystać z jednej „uniwersalnej” proporcji znalezionej w internecie. Poszczególne produkty różnią się składem i sposobem przygotowania. Przykładowo jedna z masek Norel dostępnych w Aruba ma wskazaną przez producenta proporcję równych miarek alginatu i zimnej wody, podczas gdy inne receptury masek alginatowych mogą wymagać innych proporcji lub temperatury płynu.

Dlatego najlepsza zasada brzmi: najpierw przeczytaj instrukcję znajdującą się na opakowaniu konkretnej maski.

Podczas mieszania warto pracować zdecydowanie. Wsyp odpowiednią porcję proszku do elastycznej miseczki, dodaj zalecaną ilość wody i energicznie mieszaj szpatułką, rozcierając masę również o ścianki naczynia. Nie chodzi o długie mieszanie – chodzi o szybkie uzyskanie jednolitej konsystencji. Jeżeli masa przypomina wodnisty jogurt i natychmiast spływa ze szpatułki, najprawdopodobniej jest zbyt rzadka. Jeżeli natomiast już w miseczce staje się bardzo zwarta i trudno ją rozprowadzić, mogło być zbyt mało płynu albo przygotowanie trwało zbyt długo.

Dlaczego z nakładaniem maski algowej nie warto zwlekać?

W przeciwieństwie do klasycznej maski kremowej tutaj nie ma czasu na poprawianie włosów, odbieranie telefonu czy przygotowywanie kawy. Po wymieszaniu rozpoczyna się proces żelowania, dzięki któremu płynna masa zmienia się w elastyczną warstwę peel-off. Dlatego maskę najlepiej nakładać od razu po przygotowaniu. Dobrze sprawdza się szeroka szpatułka kosmetyczna. Masę rozprowadzamy płynnymi ruchami, tworząc stosunkowo grubą i równomierną warstwę. Zbyt cienko nałożona maska może później rozrywać się podczas zdejmowania i zamiast zejść w jednym większym kawałku, będzie trzeba usuwać ją fragmentami. Nie trzeba również próbować idealnie „malować” twarzy. Przy maskach algowych liczy się przede wszystkim sprawne i równomierne rozprowadzenie przygotowanego produktu.

Czy maskę algową można nakładać na oczy i usta?

Zdjęcia z gabinetów kosmetycznych często pokazują twarz niemal całkowicie przykrytą maską – razem z ustami, a czasami nawet zamkniętymi powiekami. Nie oznacza to jednak, że każdą maskę należy nakładać w taki sposób. Możliwość aplikacji na okolice oczu i ust zależy od konkretnego produktu, jego składu, procedury zabiegowej oraz komfortu osoby korzystającej z zabiegu. Niektóre profesjonalne maski alginatowe są przeznaczone również do takich zastosowań, ale nie powinno się automatycznie przenosić tej zasady na każdy kosmetyk. W domowej pielęgnacji, szczególnie podczas pierwszych prób, spokojnie można ominąć okolice oczu, brwi, linię włosów i usta. Zabieg nadal spełni swoją funkcję, a aplikacja oraz późniejsze zdejmowanie będą znacznie prostsze.

Jak gruba powinna być warstwa maski?

Tutaj więcej nie zawsze oznacza lepiej, ale zbyt oszczędne nakładanie maski algowej również nie jest dobrym pomysłem. Warstwa powinna być na tyle gruba, aby po zastygnięciu utworzyła elastyczny płat możliwy do wygodnego podważenia przy krawędzi. Jeżeli w niektórych miejscach skóra mocno prześwituje, podczas zdejmowania maska może się właśnie tam rozrywać.

Szczególną uwagę warto zwrócić na:

  • okolice żuchwy,
  • boki twarzy,
  • okolice nosa,
  • krawędzie maski.

To od krawędzi zaczniemy później zdejmowanie, dlatego dobrze, aby nie były niemal przezroczyste.

Jak długo trzymać maskę algową?

Tu ponownie najlepiej kierować się czasem określonym przez producenta. Nie ma sensu zakładać, że im dłużej maska pozostanie na skórze, tym lepszy będzie efekt. Maska powinna mieć czas na utworzenie stabilnej, elastycznej warstwy. W zależności od produktu proces ten może przebiegać w różnym tempie. Profesjonalne receptury peel-off mogą żelować już w pierwszych minutach po przygotowaniu, natomiast pełny czas zabiegu jest określany indywidualnie dla danej formuły. Najbezpieczniej więc potraktować instrukcję producenta jako podstawę zamiast ustawiać jeden czas dla wszystkich masek.

Jak prawidłowo zdjąć maskę algową?

To zdecydowanie najprzyjemniejsza część zabiegu – pod warunkiem że wcześniej nałożyliśmy odpowiednio grubą warstwę. Zacznij od delikatnego odklejenia dolnej krawędzi maski, najczęściej w okolicy żuchwy. Następnie powoli zdejmuj ją w kierunku górnej części twarzy, bez gwałtownego szarpania. Dobrze przygotowana i prawidłowo nałożona maska powinna odejść jako jeden większy, elastyczny płat albo kilka dużych fragmentów. Podobny sposób zdejmowania rekomendowany jest również we wcześniejszym poradniku Aruba dotyczącym stosowania preparatów pod maską. Niewielkie pozostałości przy linii włosów czy nosie można delikatnie usunąć zwilżonym płatkiem lub gąbeczką. Po zabiegu można przejść do kolejnego etapu pielęgnacji, na przykład zastosować odpowiedni krem.

Najczęstsze błędy przy przygotowaniu maski algowej

Choć cały zabieg nie jest skomplikowany, kilka drobiazgów potrafi zepsuć efekt.

Rozrabianie maski „na oko”

Trochę proszku, trochę wody i zobaczymy, co wyjdzie? Czasami się uda, ale jeżeli zależy nam na powtarzalnym efekcie, zdecydowanie lepiej korzystać z miarek i instrukcji producenta.

Zbyt długie mieszanie

Maska nie będzie czekać, aż masa stanie się absolutnie perfekcyjna. Jeżeli będziemy mieszać ją zbyt długo, może zacząć żelować jeszcze przed aplikacją.

Przygotowanie stanowiska dopiero po rozrobieniu maski

To prosty sposób na sytuację, w której maska jest gotowa, a my dopiero szukamy szpatułki.

Zbyt cienka warstwa

Oszczędność kilku gramów produktu może oznaczać później kilkanaście minut zdejmowania drobnych kawałków maski z twarzy.

Ignorowanie zaleceń konkretnego produktu

Maski mogą różnić się składem, proporcjami przygotowania i rekomendowanym czasem zabiegu. To, co sprawdziło się przy poprzednim opakowaniu, nie musi wyglądać identycznie przy kolejnym.

Dobieranie maski wyłącznie po zapachu lub kolorze

Ładne opakowanie i przyjemny aromat są miłym dodatkiem, ale przede wszystkim warto patrzeć na przeznaczenie produktu i potrzeby skóry.

Jeśli nie wiesz, czego szukać, przeczytaj również artykuł Maska algowa do różnych typów cery – jak dobrać odpowiednią.

Maska algowa w domu czy w gabinecie?

Maski algowe od dawna kojarzą się z profesjonalną kosmetyką, ale dzisiaj bez problemu można wykonać prosty zabieg również w domu. W ofercie Aruba znajdują się zarówno produkty przeznaczone do profesjonalnych procedur, jak i kosmetyki, które można wykorzystać jako element świadomej pielęgnacji twarzy. W kategorii maski algowe dostępne są między innymi formuły nawilżające, kojące, rozświetlające oraz przeznaczone dla skóry wymagającej bardziej ukierunkowanej pielęgnacji. W gabinecie przewagą jest możliwość połączenia maski z całym protokołem zabiegowym oraz profesjonalnej oceny aktualnego stanu skóry. W domu natomiast największą zaletą pozostaje wygoda – można stworzyć własny rytuał pielęgnacyjny wtedy, kiedy skóra rzeczywiście tego potrzebuje. Osoby, które chcą porównać również inne rozwiązania, mogą zajrzeć do kategorii maski do twarzy, gdzie oprócz produktów algowych dostępne są także inne rodzaje masek.

Jaką maskę algową wybrać?

Technika jest ważna, ale nawet najlepiej przygotowana maska nie zastąpi prawidłowego dopasowania kosmetyku do aktualnych potrzeb skóry. Cera przesuszona będzie miała inne wymagania niż skóra tłusta, naczynkowa, dojrzała czy podrażniona. Warto więc zwracać uwagę nie tylko na sam alginat, lecz również na dodatkowe składniki zawarte w formule. W ofercie dostępne są przykładowo maski z aloesem, witaminą C, olejem arganowym czy składnikami o działaniu kojąco-nawilżającym. Pełną gamę kosmetyków do codziennej oraz profesjonalnej pielęgnacji znajdziesz również w dziale pielęgnacja twarzy, obejmującym między innymi maski, peelingi, kremy, sera, ampułki i koncentraty.

Maska algowa bez tajemnic – trochę wprawy i robi się naprawdę prosto

Pierwsza samodzielnie przygotowana maska algowa nie zawsze wygląda jak zabieg prosto z profesjonalnego gabinetu. Czasami masa będzie trochę za rzadka, innym razem część zostanie na szpatułce albo zdążymy pokryć tylko pół twarzy, zanim zacznie gęstnieć. To zupełnie normalne. Po kilku aplikacjach szybko można wyczuć odpowiednie tempo i konsystencję. Najważniejsze jest wcześniejsze przygotowanie skóry i wszystkich akcesoriów, przestrzeganie proporcji zalecanych dla konkretnego produktu, szybkie wymieszanie maski oraz nałożenie odpowiednio grubej i równej warstwy. A później pozostaje już tylko chwila odpoczynku. Jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z tego rodzaju pielęgnacją, zobacz dostępne w Aruba maski algowe do twarzy i wybierz wariant dopasowany do potrzeb swojej skóry. Dobrze przygotowana maska może sprawić, że nawet zwykły wieczór w domu zacznie przypominać mały zabieg SPA.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium