Kwasy potrafią zrobić dla naszej skóry naprawdę dużo. Pomagają ją wygładzić, odświeżyć, poprawić wygląd porów, wyrównać koloryt i sprawić, że cera wygląda po prostu bardziej promiennie. Nic więc dziwnego, że eksfoliacja kwasami na stałe zagościła zarówno w gabinetach kosmetycznych, jak i w domowych kosmetyczkach. Jest jednak pewien moment, o którym mówi się zdecydowanie mniej niż o samym zabiegu. Co właściwie zrobić ze skórą po kwasach? Czy następnego dnia można wrócić do retinolu? Czy witamina C to dobry pomysł? Co z peelingiem, serum, makijażem i treningiem? I dlaczego krem z filtrem nagle staje się jeszcze ważniejszy niż zwykle?
Jeśli dopiero poznajesz temat kwasów, zacznij od naszego poradnika Eksfoliacja kwasami – jak działa i dlaczego pokochały ją kobiety dbające o cerę?. Wyjaśniamy w nim, czym różnią się między innymi kwasy AHA, BHA i PHA oraz dlaczego preparat zawsze powinien być dobrany do rodzaju i aktualnego stanu skóry. Tutaj skupimy się na tym, co dzieje się po złuszczaniu. Bo dobrze wykonany zabieg to dopiero połowa sukcesu. Druga połowa to odpowiednia pielęgnacja.
Dlaczego skóra po kwasach potrzebuje trochę więcej uwagi?
Eksfoliacja kwasami przyspiesza usuwanie martwych komórek znajdujących się na powierzchni naskórka. Dzięki temu skóra może wyglądać na gładszą, bardziej świeżą i równomierną, ale bezpośrednio po zastosowaniu preparatu złuszczającego może być również bardziej wrażliwa niż zazwyczaj. U jednej osoby będzie to tylko delikatne uczucie napięcia. U innej może pojawić się lekki rumień, suchość albo niewielkie łuszczenie. Dużo zależy od rodzaju zastosowanego kwasu, jego stężenia, pH, czasu kontaktu ze skórą oraz od tego, w jakiej kondycji cera była przed zabiegiem. Dlatego pierwsza zasada pielęgnacji po kwasach jest bardzo prosta:
nie próbuj następnego dnia „poprawiać” efektu kolejną porcją mocnych składników aktywnych.
Po dobrze wykonanej eksfoliacji skóra nie potrzebuje maratonu kosmetycznego. Potrzebuje przede wszystkim spokoju, nawilżenia, ochrony i czasu.
Pierwsze godziny po kwasach – im prościej, tym lepiej
Znasz to uczucie, kiedy kupujesz nowy kosmetyk i od razu masz ochotę połączyć go z trzema innymi, bo przecież wtedy efekt będzie jeszcze lepszy? Po kwasach zdecydowanie warto powstrzymać ten entuzjazm. Pierwsza pielęgnacja powinna być możliwie łagodna. Zamiast kilkunastu warstw kosmetyków wybierz kilka dobrze dobranych produktów, których Twoja skóra już zna i które nie powodują u niej pieczenia czy zaczerwienienia. Jeżeli zabieg został wykonany w gabinecie kosmetycznym, przede wszystkim trzymaj się zaleceń osoby, która go przeprowadzała. Profesjonalne peelingi mogą mieć różną intensywność, dlatego wskazania po delikatnym zabiegu będą inne niż po mocniejszej eksfoliacji. W przypadku domowych kosmetyków również zawsze przestrzegaj instrukcji producenta. Szczególnie jeśli preparat wymaga neutralizacji, określonego czasu aplikacji albo stosowania go tylko w konkretnych odstępach.
Jak oczyszczać twarz po kwasach?
Po złuszczaniu naprawdę nie potrzebujesz produktu, po którym skóra „aż skrzypi”. W kolejnych dniach zdecydowanie lepiej sprawdzi się łagodne oczyszczanie, które skutecznie usunie zanieczyszczenia i makijaż, ale nie pozostawi twarzy nieprzyjemnie napiętej. Warto na chwilę odłożyć bardzo intensywne preparaty oczyszczające, mocno odtłuszczające żele oraz wszystkie kosmetyki, po których normalnie czujesz ściągnięcie skóry. Mycie powinno być delikatne również pod względem mechanicznym. Nie pocieraj twarzy mocno ręcznikiem. Zamiast tego delikatnie osusz ją przez przykładanie miękkiego materiału. Niby drobiazg, ale świeżo złuszczona skóra naprawdę nie potrzebuje dodatkowego tarcia.
Nawilżanie po kwasach – teraz ma szczególne znaczenie
Jeśli po zabiegu masz wrażenie, że skóra jest nieco bardziej sucha albo napięta, najczęściej pierwszą myślą jest:
„Muszę nałożyć coś bardzo mocnego”.
Niekoniecznie.
Po kwasach świetnie sprawdza się pielęgnacja ukierunkowana przede wszystkim na nawilżenie i wsparcie bariery ochronnej skóry. Warto zwracać uwagę na kosmetyki zawierające składniki takie jak pantenol, gliceryna, kwas hialuronowy, skwalan czy ceramidy, oczywiście pod warunkiem, że dana formuła jest dobrze tolerowana przez Twoją cerę. nW tym okresie często dobrym rozwiązaniem są również produkty opracowane specjalnie do stosowania po zabiegach kosmetycznych. W Aruba znajdziesz osobną kategorię kremów pozabiegowych, przeznaczonych właśnie do pielęgnacji skóry, która po zabiegu wymaga delikatnego traktowania, nawilżenia i ochrony przed nadmierną utratą wilgoci. Nie oznacza to jednak, że po każdym domowym toniku z niewielkim stężeniem kwasu musisz natychmiast kupować specjalistyczny krem. Jeśli masz swój sprawdzony, łagodny kosmetyk nawilżający i skóra dobrze go toleruje, często mniej znaczy więcej.
SPF po kwasach – ten krok naprawdę nie jest opcjonalny
Jeśli z całego artykułu miałabyś zapamiętać tylko jedną rzecz, niech będzie nią właśnie ta: po kwasach szczególnie ważna jest ochrona przeciwsłoneczna. Skóra poddawana złuszczaniu wymaga rozsądnej ochrony przed promieniowaniem UV, zwłaszcza jeżeli zależy Ci na wyrównaniu kolorytu i ograniczeniu ryzyka powstawania nowych przebarwień. Dlatego rano zastosuj krem zapewniający wysoką ochronę przeciwsłoneczną i pamiętaj o ponawianiu aplikacji zgodnie z zaleceniami producenta oraz warunkami, w których przebywasz. W kategorii kremy przeciwsłoneczne SPF znajdziesz produkty o różnych konsystencjach oraz poziomach ochrony. Jeśli natomiast zastanawiasz się, jak właściwie działa SPF, ile produktu nakładać i dlaczego ochrona przeciwsłoneczna jest ważna nie tylko latem, zajrzyj do wpisu Kremy z filtrem do twarzy – wszystko, co warto o nich wiedzieć. I tak – SPF jest ważny także wtedy, gdy jest pochmurno. Niestety chmury nie mają podpisanej umowy, że w dni po kwasach całkowicie zatrzymają promieniowanie UV.
Retinol po kwasach? Daj skórze trochę czasu
Kwasy i retinoidy to bardzo popularne składniki aktywne. Oba mogą świetnie sprawdzać się w dobrze zaplanowanej pielęgnacji, ale nakładanie wszystkiego naraz nie oznacza automatycznie szybszych czy lepszych efektów. Bezpośrednio po eksfoliacji lepiej zrezygnować z retinolu i innych retinoidów, szczególnie jeżeli skóra jest zaczerwieniona, napięta, sucha albo zaczyna się delikatnie łuszczyć.
Kiedy wrócić?
Nie ma jednej liczby dni odpowiedniej dla każdej osoby i każdego peelingu. Przy łagodnym produkcie używanym w domu przerwa może być stosunkowo krótka, natomiast po mocniejszym zabiegu skóra może wymagać znacznie więcej czasu. Najbezpieczniejsza zasada brzmi: wróć do intensywniejszych składników aktywnych dopiero wtedy, kiedy skóra zachowuje się normalnie i nie wykazuje oznak podrażnienia, a po profesjonalnym peelingu kieruj się zaleceniami kosmetologa lub producenta preparatu.
A co z witaminą C?
Tutaj odpowiedź również brzmi: to zależy. Pod hasłem „witamina C” kryje się wiele różnych form i stężeń. Jedne kosmetyki są bardzo łagodne, inne mogą powodować szczypanie nawet na skórze, która nie była wcześniej złuszczana. nDlatego bezpośrednio po intensywniejszej eksfoliacji nie ma potrzeby na siłę wprowadzać serum z wysokim stężeniem witaminy C tylko dlatego, że zwykle używasz go każdego ranka. Jeśli skóra jest wrażliwa, piecze albo jest mocno przesuszona, daj jej kilka spokojniejszych dni. Do swojej standardowej rutyny możesz wracać stopniowo, obserwując reakcję cery. Kosmetyki naprawdę nigdzie nie uciekną.
Kolejne kwasy? Zdecydowanie nie od razu
Po peelingu kwasowym łatwo wpaść w pułapkę: „Skoro po jednym użyciu skóra jest taka gładka, to zrobię drugi za dwa dni i będzie dwa razy lepiej”. Niestety pielęgnacja nie działa jak promocja „dwa w cenie jednego”. Zbyt częste złuszczanie może prowadzić do przesuszenia, pieczenia, zaczerwienienia i wyraźnego pogorszenia komfortu skóry. nPreparaty dostępne w kategorii eksfoliacja kwasami różnią się składem, stężeniem i przeznaczeniem, dlatego częstotliwość ich stosowania powinna zawsze wynikać z instrukcji konkretnego kosmetyku. Jeśli natomiast zastanawiasz się szerzej, jak często złuszczać cerę i czym różnią się poszczególne sposoby usuwania martwego naskórka, możesz przeczytać również artykuł Peeling twarzy – co daje i jak często go robić?.
Peeling mechaniczny po kwasach? Pozwól skórze odpocząć
Skóra lekko się łuszczy i aż kusi, żeby „pomóc” jej peelingiem? Nie rób tego. Widoczne suche skórki po intensywniejszej eksfoliacji mogą być irytujące, szczególnie kiedy makijaż zaczyna się na nich osadzać. Dodatkowe tarcie peelingiem ziarnistym, szczoteczką czy ręcznikiem może jednak tylko zwiększyć podrażnienie. Znacznie lepszym pomysłem jest delikatne oczyszczanie, nawilżanie i cierpliwość. Tak, wiemy. „Poczekaj, aż samo minie” nie brzmi tak satysfakcjonująco jak użycie nowego kosmetyku. Ale czasami właśnie to jest najlepszą pielęgnacją.
Czy po kwasach można zastosować maskę algową?
To bardzo ciekawe rozwiązanie, szczególnie jeśli zależy Ci na pielęgnacji ukierunkowanej na nawilżenie i komfort skóry. Odpowiednio dobrana maska algowa może być przyjemnym uzupełnieniem zabiegu. Szczególnie dobrze sprawdzają się formuły przeznaczone do skóry suchej, wrażliwej czy potrzebującej ukojenia. W kategorii maski algowe znajdziesz wiele różnych wariantów, dlatego warto wybierać je nie na podstawie koloru opakowania, lecz przede wszystkim potrzeb swojej cery.
Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, przeczytaj poradnik Maska algowa do różnych typów cery – jak dobrać odpowiednią. Możesz również zajrzeć do wpisu Co nałożyć pod maskę algową? Serum, ampułka, hydrolat czy krem?. Jedna rzecz jest szczególnie ważna: jeżeli skóra po kwasach jest uwrażliwiona, nie wykorzystuj maski jako okazji do dołożenia kolejnych mocnych składników aktywnych. Serum z kwasami pod maskę po wcześniejszym peelingu kwasowym? Tym razem naprawdę możemy sobie odpuścić.
Czy po kwasach można zrobić makijaż?
Jeżeli zastosowałaś łagodny kosmetyk w domu, a skóra rano wygląda i zachowuje się normalnie, delikatny makijaż zazwyczaj nie musi stanowić problemu. Sytuacja wygląda inaczej po intensywniejszym peelingu wykonywanym w gabinecie. W takim przypadku zawsze kieruj się zaleceniami osoby wykonującej zabieg, ponieważ mogą one obejmować czasowe ograniczenie makijażu. Jeśli skóra jest mocno zaczerwieniona, piecze, łuszczy się albo jest wyraźnie podrażniona, nakładanie kilku warstw podkładu tylko po to, żeby zakryć reakcję, zwykle nie będzie najlepszym pomysłem. Czasem warto zrobić sobie dzień bez makijażu i potraktować go jak oficjalne pozwolenie na wyjście z domu wyłącznie w SPF-ie.
Sauna, basen i intensywny trening po kwasach
Po mocniejszej eksfoliacji przez pewien czas warto również ograniczyć wszystko, co może dodatkowo rozgrzewać lub drażnić skórę. Gorąca sauna, bardzo intensywny trening czy chlorowana woda w basenie nie są pierwszymi rzeczami, których świeżo złuszczona i zaczerwieniona cera potrzebuje. Jeśli zabieg był profesjonalny, stosuj się do konkretnych zaleceń dotyczących aktywności po jego wykonaniu. W przypadku łagodnego produktu używanego w domu również kieruj się przede wszystkim stanem skóry – jeśli jest podrażniona, daj jej spokojnie wrócić do równowagi. Jeden dzień bez sauny naprawdę nie przekreśli planów pielęgnacyjnych na cały rok.
Jak może wyglądać prosta pielęgnacja po kwasach?
Po peelingu nie trzeba budować rutyny składającej się z dziewięciu kroków. Wręcz przeciwnie. Przez pierwsze dni dużo lepiej sprawdza się prosty schemat.
Rano
Delikatne oczyszczanie lub samo przemycie twarzy – zależnie od potrzeb skóry. Następnie możesz zastosować łagodny produkt nawilżający oraz krem ochronny z wysokim SPF. Jeżeli skóra jest bardziej sucha niż zwykle, wybierz krem zapewniający jej większy komfort i ogranicz liczbę aktywnych serum.
Wieczorem
Dokładnie, ale delikatnie usuń makijaż i krem przeciwsłoneczny. Następnie oczyść twarz łagodnym produktem i zastosuj nawilżający lub regenerujący krem. I tyle. Naprawdę. Nie musisz koniecznie dołożyć toniku z kwasami, retinolu, peelingu enzymatycznego, serum rozjaśniającego i maski „bo przecież jest wieczór pielęgnacyjny”. Po kwasach nudna pielęgnacja bywa bardzo dobrą pielęgnacją.
Co z łuszczącą się skórą?
Po niektórych peelingach może pojawić się widoczne złuszczanie naskórka. W takiej sytuacji bardzo ważne jest, żeby nie odrywać skórek i nie próbować przyspieszać całego procesu mechanicznie. Nie skub. Nie trzyj. Nie rób peelingu „tylko delikatnie”. Zamiast tego skoncentruj się na nawilżaniu i ochronie. Jeżeli natomiast złuszczaniu towarzyszy silny ból, narastający obrzęk, pęcherze, bardzo intensywne pieczenie lub inne niepokojące objawy, szczególnie po profesjonalnym peelingu, skontaktuj się z osobą wykonującą zabieg albo z lekarzem. Takich objawów nie warto próbować przykrywać kolejnym kosmetykiem.
Najczęstsze błędy po stosowaniu kwasów
Największym błędem często nie jest brak odpowiedniego kosmetyku, ale… nadmiar pielęgnacji. Chcemy pomóc skórze tak bardzo, że w jeden wieczór fundujemy jej cały arsenał składników aktywnych.
Po kwasach szczególnie warto uważać na:
-
zbyt szybkie ponowne złuszczanie,
-
stosowanie kilku drażniących składników jednocześnie,
-
pomijanie kremu SPF,
-
mechaniczne usuwanie łuszczącej się skóry,
-
bardzo gorącą wodę,
-
intensywne pocieranie twarzy,
-
używanie nowych, niesprawdzonych kosmetyków bezpośrednio po zabiegu,
-
ignorowanie wyraźnego pieczenia i podrażnienia.
Najprostsza rada?
Im bardziej skóra jest uwrażliwiona, tym prostsza powinna być pielęgnacja.
Kiedy wrócić do normalnej rutyny?
Nie wyznaczaj sobie sztywnej daty w kalendarzu. „We wtorek zrobiłam kwasy, więc w czwartek o 19:00 wracam do retinolu” nie zawsze będzie najlepszym podejściem. Popatrz na swoją cerę. Jeżeli nie jest zaczerwieniona, nie piecze, nie jest nadmiernie napięta i nie łuszczy się intensywnie, możesz stopniowo wracać do standardowej pielęgnacji. Słowo stopniowo jest tutaj ważne. Nie wprowadzaj wszystkich aktywnych kosmetyków tego samego wieczoru. Włączaj je pojedynczo i obserwuj reakcję skóry. Jeżeli korzystasz z profesjonalnych peelingów, moment powrotu do aktywnej pielęgnacji powinien wynikać przede wszystkim z zaleceń specjalisty.
Dobra pielęgnacja po kwasach wcale nie musi być skomplikowana
Kwasy mają wykonać swoją pracę podczas zabiegu. Po wszystkim nie musisz już udowadniać swojej skórze, że masz w łazience naprawdę dużą kolekcję kosmetyków. Przez kilka kolejnych dni skup się przede wszystkim na jej komforcie.
Delikatnie oczyszczaj. Nawilżaj. Chroń przed słońcem. Nie przesadzaj ze składnikami aktywnymi.
To naprawdę wystarczy. Jeżeli chcesz rozpocząć pielęgnację kwasami albo dobrać preparat do potrzeb swojej skóry, zobacz kategorię eksfoliacja kwasami. Po zabiegu warto natomiast zwrócić uwagę na kremy pozabiegowe, a w codziennej porannej pielęgnacji pamiętać o odpowiednio dobranym kremie z filtrem SPF. Bo jeśli chodzi o kwasy, najlepszy efekt często nie wynika z tego, ile kosmetyków nałożysz później.Tylko z tego, czy potrafisz dać swojej skórze dokładnie tyle pielęgnacji, ile w danym momencie naprawdę potrzebuje.